W PROSTYM PRZYPADKU

  1. Faktycznie w sferze autorytetu naukowego zachodzi wielość wzajemnych oddziaływań, niesprowadzalnych do jednego czynnika, które i z te­go punktu widzenia każą podawać w wątpliwość domniemaną czy postulo­waną prostotę zjawiska.Już we względnie prostym przypadku, gdy stosunek autorytetu tworzy się rozwija między jednostką a otaczającym ją węższym lub szerszym kręgiem, ujawnia się wielość elementów występujących w tym stosunku. Jeśli kory­feusz nauki czy mistrz kształtujący młodych adeptów oddziaływa na krąg go otaczający, jasne jest, że zyskuje lub zyskał już uznanie w tym kręgu, niepodobna sobie przedstawić, by bez uznania u otaczających go ludzi mógł stawać się dla nich autorytetem. Funkcja autorytetu nie sprowadza się jednak do biernego uznania.

AUTORYTETY W WIELU DZIEDZINACH

Otóż autorytet w różnych dziedzinach, i właśnie w dziedzinie nauki, to najczęściej (nie zawsze) stosunek między jednostką a wielością osób, które dają się opisać jako krąg społeczny, grupa społeczna lub społeczne środowisko. Dodajmy, że (co jest charakterystyczne dla organi­zacji nieformalnej) granice tego kręgu czy środowiska są niekoniecznie ściśle określone. Niejednokrotnie zdarza się, że autorytet naukowy działa w ściślej­szym i szerszym kręgu, ponadto istnieją różnice w sile i stopniu tego od­działywania, różnice trudno wymierne lub w ogóle niewymierne. Już.z tych względów autorytet w nauce należy do bardziej złożonych postaci stosunku społecznego. Mogłoby się zdawać natomiast, że określony zakres oddziały­wania – nauka czy jej poszczególne dziedziny – sprzyja względnej prosto­cie tego stosunku.

TEORIA SOCJALISTYCZNA

  1. Teoria socjologiczna uczy, że każdy stosunek społeczny ma swą stronę schematyczną i spontaniczną; jed­nakże nasjlenie pierwiastków jednego i drugiego rodzaju nie jest jednakowe. To, że autorytet w nauce kształtuje się na płaszczyźnie nieformalnej orga­nizacji życia społecznego (jakkolwiek niekoniecznie ogranicza się do tej płasz­czyzny i może mieć współczynniki formalne), sprawia, że pierwiastki spon­taniczne są istotne w jego tworzeniu się i utrzymywaniu. Stosunki społeczne bywają układami mniej lub więcej złożonymi. Po części zależy to od tego, czy są to stosunki między osobami jako poszczegól­nymi jednostkami, czy też zachodzą między grupami społecznymi lub wielo­osobowymi instytucjami.

SZCZEGÓLNIE WAŻNA POSTAĆ

Autorytet naukowy jest szczególnie ważną postacią stosunku społecz­nego w kręgach i grupach społecznych skupiających ludzi nauki. Jak w każ­dym stosunku społecznym dwa ciągi zachowań i działań ludzkich spotykają się tu i wzajemnie zazębiają. Stosunki społeczne zachodzą między osobami (także zespołami osób, grupami społecznymi), które mają określone pozycje społeczne i którym z tej racji przypadają dające się rzeczowo określić zadania. Sprzyja to wytwarzaniu się w stosunku społecznym schematycznych form zachowania się i działania obu stron, temu, że stosunek realizuje się według pisanych lub niepisanych reguł, wzorów, norm społecznych. Równo­cześnie stosunek społeczny niesie po każdej ze stron ładunek treści osobo­wych, które czynią go stosunkiem żywym i sprawiają, że przejawia się on w spontanicznych zachowaniach i działaniach.

W KAŻDEJ DZIEDZINIE

Autorzy, którzy zabrali głos*w tym zbiorze, nie doszli do jednolitej definicji autorytetu, jednakże większość wypowiedzi wykazuje zbieżności w wi­dzeniu i ujmowaniu tego zjawiska. Oto ważniejsze punkty, w których można dopatrzeć się zbieżności poglądów:Autorytet w nauce występuje w dziedzinie nauki pojmowanej jako osobna sfera działalności ludzkiej. Nie dotyczy, przynajmniej bezpośrednio, nauki jako wytworu.   Działalność naukową w ogóle i działalność w każdej dziedzinie i    każdej specjalności naukowej prowadzą ludzie czy to w ramach formalnej organizacji (w szkołach, instytutach, zakładach), czy to w nieformalnego typu grupach i kręgach społecznych. Jak to bywa w innych dziedzinach życia społecznego, „organizacja nieformalna” „nakłada się” na „organizację formalną” w licznych przypadkach, co zresztą bynajmniej nie oznacza, by między jednym a drugim układem stosunków nie mogły zachodzić — i nie zachodziły faktycznie — znaczne nieraz rozbieżności.

SIĘGAJĄC WSTECZ

Jerzy Łanowski sięgając jakby do prahistorii problemu kreśli portret greckiego uczonego. Spraw bardzo ważnych dla nauki współczesnej dotyczą wnikliwe uwagi Jana Baszkiewicza na temat stosunku autorytetu naukowego i krytyki naukowej. Na przykładzie nauk historycznych Władysław Czapliński demonstruje niezbędność autorytetu dla pracy naukowej, lecz równocześnie podkreśla potrzebę krytycznego odnoszenia się do autory­tetów. Rola środowiska, ilustrowana na przykładzie wrocławskiego środowiska matematycznego, zagadnienie kariery naukowej, sprawy naukowego kierow­nictwa – wszystkie te tematy bezpośrednio lub pośrednio odniesione do zjawisk autorytetu w nauce, poruszone w przyczynkach Elżbiety Jabłońskiej i     Bertolda Łysika, Krzysztofa Pigonia, Jerzego Skowrońskiego – wskazują, że w naszym zbiorze znalazły się podejścia do problemu autorytetu w nauce nie tylko ufundowane na założeniach teorii socjologicznej, lecz wynikłe także z samych doświadczeń życia naukowego i refleksji nad nimi.

WZORY AUTORYTETU

Przedstawia dwa prawzory autorytetu w dzie­dzinie poznania filozoficznego i naukowego: Platona i Arystotelesa, prze­ciwieństwa w ich stawaniu się i trwaniu. Poprzez przykładowe analizy roli niektórych autorytetów w późniejszym rozwoju nauki dochodzi do zagadnienia przejścia od autorytetów w nauce do nauki autorytatywnej, zagadnienia, które może być wysuwane zwłaszcza w nowoczesnym przyrodoznawstwie. Wydobywa też dwa rysy charakterystyczne dla nowożytnego i szczególnie nowoczesnego okresu w dziejach nauki: zastępowania autorytetów uniwersal­nych autorytetami specjalistycznymi oraz ograniczenia czasowego trwania, ważności autorytetu.W ramach szerszej koncepcji autorytetu znajdują się również studia i arty­kuły z pogranicza zagadnień autorytetu i innych kwestii czy to socjologii nauki, czy to polityki naukowej.

INNA DROGĄ

 Maria Nowakowska przedstawia uzyskane inną drogą próby ujęcia ilościowych aspektów autorytetu w nauce. Zauważmy, że w usi­łowaniach, które służą uściśleniu badań, zwłaszcza dzięki stosowaniu ujęć kwantytatywnych, pojęcie autorytetu ulega zwężeniu, zostaje zubożone w swych jakościowych treściach.W tomie przeważają jednak ujęcia szersze, które celowo wydobywają złożoność zjawiska, jakim jest autorytet naukowy w świadomości kręgów tworzących i przyjmujących autorytety. Pozostaje to w związku z bardzo ważnym sposobem widzenia autorytetu w nauce – jako określonego histo­rycznie zjawiska społeczno-kulturowego. W studium o autorytetach w nauce o nauce autorytatywnej Waldemar Voise sięga najgłębiej w kierunku historycznego ujęcia autorytetu.

NIEKTÓRZY UCZESTNICY

Niektórych uczestników konferencji w Karpaczu zajmowało zagadnienie możliwości badań empirycznych nad autorytetem w nauce, próby ujmowania tego zjawiska zgodnie z postulatami metodologicznymi operacjonizmu. Elżbie­ta Kałuszyńska i Nina Kraśko poddały rewizji z tego punktu widzenia pojęcie autorytetu i rozróżniły dwa jego znaczenia — autorytet jako wpływ autorytet jako uznanie; wpływ na innych ludzi czynnie zajmujących się nauką oraz uznanie w kręgu świata naukowego. Elżbieta Neyman — dodając pewne uwagi krytyczne — referuje dane o badaniach prowadzonych przez kilku autorów amerykańskich za pomocą Science Citation Index nad często­tliwością cytowania poszczególnych autorów, jako swoistym wskaźnikiem au­torytetu naukowego.

KILKU AUTORÓW

Kilku autorów porusza temat autorytetów sztucznie tworzo­nych, ustanawianych instytucyjnie, nie popartych ani osiągnięciami w nauce, ani innymi elementami autorytetu osobowego. Najbardziej ważkim przy­czynkiem jest tu Legenda naukowa Adama Podgóreckiego. Autor mówi 0   tworzeniu się legendy w nauce na temat wielkości autorytetu poszcze­gólnych jednostek i świadomego tworzenia takich legend. Przedstawia legen­dę w realistycznym kontekście procesów zachodzących niejako za kulisami nauki dzisiejszej, wśród zmagań i rywalizacji w obrębie ilościowo zwiększo­nego świata nauki. Rozróżnia legendę dotyczącą przeszłości, teraźniejszości 1   przyszłości, analizuje socjologiczne komponenty powstawania i tworzenia takich legend.