This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Zamiast pieca ogniwa fotowoltaiczne

Troskę o stan środowiska naturalnego przejawia coraz więcej osób. Wszechobecny smog jest zmorą wielu miast i miasteczek. Co więcej, można się z nim spotkać także na wsi, gdzie często są używane stare piece, w których pali się praktycznie wszystkim, co jest dostępne. Wynika to nie tylko z oszczędności, ale i z biedy. Jednak coraz więcej osób widzi ten problem i stara się jemu zaradzić. Jednym ze sposobów jest zmiana ogrzewania z tradycyjnego węglem na elektryczne. Tu pojawia się problem, ponieważ prąd jest drogi i takie ogrzewanie, szczególnie gdy dom nie jest odpowiednio ocieplony może być bardzo drogie. Rozwiązaniem są ogniwa fotowoltaiczne. Dzięki nim otrzymamy praktycznie darmowe ogrzewanie. Oczywiście zakup i montaż ogniw sporo kosztuje, ale po pierwsze ta inwestycja szybko się zwraca, a po drugie można starać się o dofinansowanie na ogrzewanie ekologiczne. Jeśli dodatkowo ocieplimy dom, to będziemy mieć tanie i doskonałe grzanie przez całą zimę. Obecne ogniwa są coraz wydajniejsze i coraz lepsze.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Odnawialne źródła energii robią coraz większa karierę na polskim rynku energetycznych

Zresztą nie tylko na polskim. Widmo wyczerpania zasobów takich jak ropa, gaz, czy węgiel (czyli tradycyjnych kopalin) w przeciągu kilkudziesięciu do setki lat robi swoje. Rządy wielu państw decydują się na zieloną energię, zresztą nie tylko dlatego że jest on popularna i modna. Zwyczajnie w świecie koszty jej eksploatacji a także tworzenia znacząco w ostatnich latach zmalały. Jest to dobra informacja szczególnie dla ekologów – którzy od lat walczą w tej sprawie, dbając o wygląd środowiska naturalnego planety. Wody geotermalne, elektrownie wiatrowe, rzeczne, ogniwa fotowoltaiczne i wiele wiele innych potencjalnych źródeł zielonej energii z roku na rok mają coraz większy udział w  rynku energetycznym. Trzeba też jasno zaznaczyć, że spory udział w tym wszystkim ma też Unia Europejska – która skutecznie promuje wśród swoich krajów członkowskich zieloną energię. Każdy z nich musi mieć wpisany w budżet określony limit korzystania z energii odnawialnej – okazuje się, że te limity mają rosnąć w kolejnych latach.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Energia odnawialna – właściwie temat rzeka

W jej kontekście można mówić o biomasie, energii słonecznej w której dużą rolę odgrywają bezpośrednio ogniwa fotowoltaiczne, energia z farm wiatrowych, elektrownie wodne, rzeczne, źródła geotermalne. Możliwości z roku na rok jest coraz więcej. I w sumie bardzo dobrze. U nas w Polsce zielona energia nie jest jeszcze aż tak bardzo popularna. Szacuje się, że na polskim rynku energetycznym jej udział można oszacować na skromne 5 do 10 procent. Nie jest to dużo, zwłaszcza porównując nas do takiego kraju jak np. Islandia, czy Norwegia. Swoją drogą Islandia jest ewenementem  -100 procent energii Islandczycy czerpią ze źródeł odnawialnych. Głównie stosowana jest tam energia geotermalna a także ta pozyskiwana z elektrowni rzecznych – no cóż taka specyfika. Islandczycy mogą być wdzięczni za idealny dostęp do takich możliwości. Jeśli chodzi natomiast o nas to przeważa biomasa, trochę jest elektrowni rzecznych, oczywiście także wiatrowych. Dopiero jednak raczkujemy w tym temacie.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Energia odnawialna, ogniwa fotwoltaiczne

Ogniwa fotowoltaiczne, energia solarna, elektrownie wodne i wiatrowe, energia geotermalna, czy ze spalania biomasy – odnawialne źródła energii robią coraz większą karierę na rynkach energetycznych Europy. Szczególne zasługi w tym temacie, w temacie promowania zielonej energii ma Unia Europejska – która wymaga od swoich krajów członkowskich limitów zielonej energii. Drugą sprawą, która wpływa na jej coraz większą dostępność i popularność jest to, że spadają koszty produkcji. I to bardzo istotnie. To świetna wiadomość, bo prognozy gospodarcze mówią prost. Za kilkadziesiąt, a w niektórych przypadkach za trochę ponad 100 lat zasoby węgla kopalnego, ropy naftowej i gazu zostaną wyczerpane praktycznie do cna. Nie będzie się już opłacało ich wydobywać. W związku z tym ludzkość musi znaleźć inną drogę, inny pomysł na zaspokojenie swoich potrzeb energetycznych. W chwili obecnej zielona energia wydaje się być priorytetem. Jest jeszcze energia elektrowni atomowych – jednak to już spore ryzyko. Co pokazują problemy np. Japonii czy niegdysiejsze na Ukrainie w Czarnobylu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn